środa, 30 października 2019

"Elf i dom strachów" (Wydawnictwo Literatura)

Nie było to zamierzone, ale złożyło się tak, że w tym tygodniu na blogu pojawia się kolejna recenzja książki, która jest kontynuacją lubianej przez nas serii. Była Hedwiga, była Mortynka, a teraz na arenę wkracza fantastyczna ekipa - Duży, Młody i Elf! Ojciec, syn i ich przygarnięty ze schroniska pies przyzwyczaili nas do tego, że przy ich przygodach nudzić się nie można. Niemal nie opuszcza ich dobry humor, z każdej sytuacji potrafią znaleźć wyjście i na każdym kroku udowadniają, że ojciec i jego nastoletni syn mogą się dogadać.




Tosia książki Marcina Pałasza, których bohaterem jest Elf pokochała. O przygodach Elfa i jego ludzi może opowiadać godzinami, a spotkanie z prawdziwym Elfem zajmuje bardzo wysokie miejsce na liście jej marzeń (kto wie, może kiedyś uda się je spełnić). Dlatego nie zdziwiłam się, kiedy z otwartymi ramionami powitała nową książkę. Jej okładka budzi pewien niepokój. Widzimy na niej przestraszonego Młodego i niemniej zaniepokojonego Elfa. Czy to ma związek z tytułowym domem strachów? Oczywiście, że ma! Można jednak powiedzieć, że o te kłopoty bohaterowie sami się prosili. Duży dostał zaproszenie na spotkanie autorskie w Jasienniku. Organizatorzy zapewnili mu również nocleg w tej miejscowości. Pensjonat, w którym Duży będzie spać, nie jest miejscem do końca bezpiecznym. Jego poprzednim gościem była inna pisarka, ale jej pobytu do udanych zaliczyć nie można. Kobieta uciekła twierdząc, że w pensjonacie straszy! Czy Duży może czuć się bezpieczny? Hmmm, skuszony możliwością spotkania ducha, z ojcem chce jechać Młody, a to oznacza, że razem z nimi pojedzie także Elf. Młody postanawia wyjazd wykorzystać w stu procentach. Szuka w sieci sprzętów do nagrywania zjawisk paranormalnych i gotów jest kupić wszystkie, bo przecież, jeśli w Jesienniku coś się dzieje, to trzeba to odkryć! Na szczęście sprzęt udaje się pożyczyć. A czy uda się coś nagrać? 




Na to pytanie mogłabym odpowiedzieć, ale nie będę tego robić, bo chcę, żebyście mieli z czytania książki Marcina Pałasza taką przyjemność jak my. Emocji nie brakowało, napięcie i ciekawość rosły z każdą stroną, a rozwiązanie zagadki tajemniczych zjawisk występujących w pensjonacie Pod Wzgórzem zaparło dech w piersiach. Nie byłyśmy zdziwione, bo książki o Elfie znamy od dawna i nigdy nas nie zawiodły. Bohaterów nie można nie lubić. Powiem więcej, z nimi chce się od razu spotkać i zaprzyjaźnić. Na razie pozostaje nam książka, a właściwie książki, bo tych w ofercie Wydawnictwa Literatura znajdziecie sześć (TU znajdziecie recenzję części wcześniejszych tomów). A to oznacza tylko jedno! Sześć razy lepszą zabawę w towarzystwie fantastycznie napisanej przez Marcina Pałasza i doskonale zilustrowanej przez Kasię Kołodziej serii o psie, którego urokowi nikt się nie oprze!





Elf i dom strachów
Marcin Pałasz
ilustracje Kasia Kołodziej
Wydawnictwo Literatura 2019
wiek 8+

 

11 komentarzy:

  1. Mój synek bardzo lubi takie książki. Tej jeszcze nie znamy, ale chętnie zajrzymy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealna książeczka do czytania w Halloween!

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka na Halloween jak znalazł 😉 zapisuję kazda polecaną przez ciebie książkę, mam nadzieję czytać ją razem z synem w niedalekiej przyszłości

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej, nie wiem, czy bardziej wrażliwe dzieci by się nie przestraszyły niektórych z tych ilustracji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja córka zawsze ciągnęła do książek, w których jest zagadka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zagadka, to coś dla mnie :). Może być i książka dziecięca, czy młodzieżowa :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem na etapie książeczek dla dzieci, bo dziecię wyrosło. A malucha jeszcze nie ma🙂

    OdpowiedzUsuń
  8. Moje dzieci uwielbiają książeczki z nieco tajemniczymi sprawami czy zagadakami "kryminalnymi".

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak trochę straszno :O
    Ja moich chłopców ( mają 5,5 roku) staram się trzymać z daleka od takich strachów, bo oni niby tu spoglądają, interesują się, a potem nie chcą iść sami do łazienki przez ciemny przedpokój...

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawie się zapowiada ta książka ��

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna książka dla starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń