piątek, 10 lutego 2017

Tosia projektuje. "Pokaz mody" (Wydawnictwo Bajka)

Jak Wasze dzieci widzą swoją przyszłość? Panna Antonina po kilkutygodniowej fascynacji zawodem lekarza, zaczęła się skłaniać ku profesjom artystycznym.. Planuje zostać malarką, bo świetnie wychodzi jej mieszanie kolorów, ale pociąga ją również świat mody. Kiedy w jej ręce trafia szkicownik dla małych projektantek mamy pewność, że przez kilka godzin nie wyjdzie ze swojego pokoju. Co jakiś czas dobiegają stamtąd jednak nerwowe okrzyki, bo sukienka nie wyszła taka, jaka miała być i detale przy butach również nie spełniły oczekiwań projektantki. W ostatnich dniach okrzyki przestały być słyszalne. Dlaczego? Bo w jej ręce trafił zupełnie nowy szkicownik. Szkicownik prosto z Bajki!

Pamiętacie książkę Szaty, stroje, ciuszki wydaną przez Bajkę pod koniec ubiegłego roku (KLIK)? Właśnie otrzymaliśmy doskonałe uzupełnienie dla niej, czyli Pokaz mody. To nie jest książka, to teczka, która skrywa w sobie pięćdziesiąt kartek z sylwetkami modelek i dziesięć sztywnych kart, na których narysowano różne części garderoby. Jest kilka różnych fasonów sukienek, mnóstwo spódnic, spodni, dwie strony pełne bluzek, koszul i t-shirtów oraz szablon z kurtkami, marynarkami i płaszczykami. Na osobnej karcie znaleźć można kilkanaście rodzajów butów, jest szablon z torebkami, nakryciami głowy, fryzurami, naszyjnikami i bransoletkami. Jest wszystko, a nawet więcej, bo jeden szablon oferuje także bardziej szalone stroje (wśród nich jest kardigan z pomponami, suknię "łabędź" i perukę Marii Antoniny). Naprawdę jest w czym wybierać! A kiedy już dokona się wyboru, trzeba przystąpić do pracy, czyli wziąć jedną kartkę ze szkicownika i podłożyć pod nią wybrany szablon. Z kolejnych elementów tworzymy wymarzony strój. Jaki będzie? Podpowiedzią służą kolejne strony, bo na każdej z nich dostajemy informację, jaki jest motyw przewodni stylizacji. Trzeba będzie stworzyć między innymi strój retro, kreację na czerwony dywan, a także coś lekkiego i zwiewnego. W szkicowniku znajdują się również strony, na których projektować będziemy detale. Jakie? Na przykład wykończenie sukienki, dodatki, które zmienią strój do pracy, w wieczorową kreację. Jest również miejsce na niezwykle ważny projekt, jakim jest logo własnej marki. Każdy projekt trzeba podpisać, autorzy zadbali o to i na dole strony jest miejsce na wpisanie nazwy projektu, kolekcji, sezonu i dnia, w którym rzecz została wymyślona. Kreatywność wymagana jest na każdym kroku:) I bardzo dobrze!

Powiem szczerze, cały czas żałuję, że w dobroci serca, oddałam Pokaz mody Tosi. Siedzę teraz przy niej, spoglądam przez ramię i odliczam minuty, żeby poszła spać, bo mam ochotę zaprojektować własny strój. A potem ona śpi, a ja nie mam serca podkraść jej ani jednej kartki ze szkicownika. Jak mogłabym to zrobić dziecku, które wstaje o szóstej rano, biegnie do biurka, wyciąga teczkę i zaczyna projektować? Dziecku, które długo ogląda szablony, żeby wybrać najciekawsze ubrania, a potem chwyta za ołówek, wyjmuje z pudełka kredki i szaleje ze szczęścia. Wiedziałam, że Pokaz mody jej się spodoba, ale to, co się stało, kiedy trafił w jej ręce przerosło moje najśmielsze przewidywania. A kiedy ona rysuje, a ja siedzę obok, to gadamy sobie o modzie. Co z czym warto połączyć, dlaczego do bardzo bogatej spódnicy lepiej będzie pasować gładka i prosta góra, jakie buty wybrać do sukienki i, w jakiej stylizacji sprawdzą się rajstopy z oryginalnymi wzorami. Świetna zabawa i doskonała okazja do rozmowy o dopasowaniu stroju do okazji. Ogromnym atutem Pokazu mody są dołączone do teczki szablony i sylwetki modelek na każdej stronie szkicownika. Przyznaję się bez bicia, że nie umiem rysować, a tutaj niespodzianka. Osoby podobne do mnie, czyli te bez najmniejszych talentów plastycznych i najmłodsi, którzy dopiero rozwijają te umiejętności, mogą stać się projektantami mody. Stworzyć własną kolekcję, zaplanować pokaz mody, wybrać fryzury dla modelek i muzykę, w rytm której będą szły. Świetna zabawa na długie godziny.
My przepadłyśmy, Tosia już odgraża się, że część z zaprojektowanych ubrań uszyje, kiedy dorośnie. Czekam niecierpliwie, bo zaprojektowała dla mnie kilka ładnych sukienek.




I na deser pierwsze projekty autorstwa panny Antoniny!


Pokaz mody
Kreacja i ilustracje Louise Scott-Smith
Opracowanie graficzne Georgia Vaux
Wydawnictwo Bajka, 2017
Wiek 6+

Za książkę dziękuję


10 komentarzy:

  1. Mojej młodej nigdy nie ciągneło do takich zajęć, a szkoda, bo książka wygląda ciekawie i na pewno rozwija wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też nie ciągnęło, Tosia nadrabia za mnie;)

      Usuń
  2. Moja córka byłaby zachwycona tą pozycją. Kreatywne zadania związane z modelingiem to już w ogóle jej pasja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne! :) Ja jakiś czas temu szukałam Rewii Mody którą miałam w dzieciństwie, tam to się dopiero fantastycznie projektowało... Ale niestety nigdzie nie ma. Może się skusimy na coś takiego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdybym miała znów 7 lat byłabym zachwycona takim czymś <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam 31 i też jestem zachwycona!

      Usuń
  5. Świetne ! Kiedy byłam mała dziewczynką sama sobie rysowałam tego typu zestawy - i marzyłam o karierze modelki, stylistki albo projektantki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie marzyłam, ale teraz czuję, że mogłabym się w tym odnaleźć;)

      Usuń