poniedziałek, 14 września 2015

Czterolatka!

W sobotę Antonina obchodziła czwarte urodziny. Trudno uwierzyć, że za nami tyle wspólnych dni. Radosne chwile dominowały nad tymi smutnymi. Ten rok, który właśnie minął był naprawdę wyjątkowy.

Tosia jest mądrym i wygadanym dzieckiem, z dnia na dzień staje się coraz bardziej samodzielna. Na okoliczność czwartych urodzin podwoiła wzrost urodzeniowy, ma więc 100 cm. Można z nią długo rozmawiać na wiele mniej i bardziej poważnych tematów. Uwielbia książki, pociągi i puzzle. Cały dzień mogłaby spędzić na kolanach kogoś, kto potrafi czytać i wsłuchiwać się w kolejne historie. Coraz trudniej wyciągnąć ją z księgarni bez kupienia nowej książki. Fascynuje ją Kraina Lodu, choć nie chce być Elsą, tylko Anną. Lubi się śmiać i wygłupiać, ale zdarza jej się obrazić i strzelić focha... Nikt nie jest idealny! Naprawdę fajnie być mamą takiego kilkulatka, można z nią coraz więcej zrobić, można nosić ze sobą coraz mniej rzeczy, można odwiedzać nowe miejsca i mieć pewność, że to dla niej również jest atrakcyjne, bo potem potrafi o tym opowiedzieć. Ciekawi mnie jak będzie rozwijać się teraz...

W dniu urodzin Tosia zaprosiła gości. Przyjęcie urodzinowe udało się w 100%! Niedosyt odczuwam jedynie z tego powodu, że pochłonięta zabawą i rozmowami zupełnie zapomniałam o robieniu zdjęć. Tosia była zachwycona, w tym roku bardzo świadomie czekała na dzień swoich urodzin. Bawiła się z kuzynostwem, ciocią, wujkiem, koleżanką i kolegą, razem było ich dziewięcioro. Zabawy zdominowało Frozen, ale każdy się w tej konwencji odnalazł. Dekoracje również nawiązywały do kolorów kojarzących się z tym filmem. Tosia dekoracje doceniła, widać było zachwyt na jej twarzy, kiedy zawitała rano w dużym pokoju.

Co roku przygotowanie urodzin Tosi sprawia mi większą przyjemność. Myślę, że wiąże się to z tym, że dziecko rośnie i samo zgłasza "zapotrzebowanie" na konkretny motyw przyjęcia. Nie jestem specjalnie uzdolniona plastycznie, ale to udaje mi się zrobić. Tosia jest szczęśliwa, więc i ja jestem z siebie zadowolona.
Co będzie za rok? Czego sobie zażyczy... Czekam z niecierpliwością.

4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego dla córki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystkie najlepszego dla córuniu :) Pięknie to wszystko zrobiaś :)

    OdpowiedzUsuń