Gra(my) w piątki": "Łap za słówka! Gra karciana" (Wydawnictwo EGMONT)

Dawno nie było tu żadnej gry. W pierwszych tygodniach narodowej kwarantanny w planszówki graliśmy całkiem sporo. Potem poczuliśmy pewien przesyt i na jakiś czas porzuciliśmy gry. Teraz do nich wracamy. I dzielimy się z Wami naszym najnowszym odkryciem.


Łap za słówka! to gra karciana. Jest mniejszą wersją znanej już pewnie wielu z Was tradycyjnej gry pod tym samym tytułem. W tej nie znajdziemy kostek, żetonów, klepsydry i innych rzeczy, które znamy z pełnej wersji. Nieduże pudełko kryje w sobie jedynie karty. Nawet notes i ołówek do zapisywania słów musimy zorganizować we własnym zakresie. Czy to wada? Absolutnie nie. Dzięki temu tę grę można wszędzie ze sobą zabrać. A to, w obliczu nadchodzących wakacji, może być bardzo istotne. Bo zakładamy, że jakieś wakacje dojdą do skutku i na, przynajmniej krótki, wyjazd będziemy musieli się spakować.



Dlaczego warto będzie wziąć ze sobą tę grę? Spieszę z odpowiedzią! Przede wszystkim dlatego, że Łap za słówka! to fantastyczna rozrywka i świetna gimnastyka dla umysłu. W pudełku znajdziecie cztery zestawy kart. Różnią się grafikami i kolorami rewersu. Dwie talie z literami alfabetu, talia z kategoriami i talia z punktami. Zanim rozpoczniemy rozgrywkę musimy karty podzielić i każdą talię ułożyć na innym stosie. Na początku każdy gracz dostaje dwie karty kategorii. Rozgrywkę rozpoczyna ten, który ma najdłuższe imię. Kładzie on na stole jedną z kart kategorii i wyciąga po jednej karcie z każdego stosu z literami. Zadanie wszystkich uczestników gry polega na zapisaniu trzech słów z danej kategorii zawierających litery z wylosowanych kart. Proste? Nie. W przypadku wielu kategorii i niektórych układów liter wymyślić trzy słowa jest naprawdę trudno. Kiedy już uda się zapisać trzy słowa, krzyczy "stop" i pozostali gracze kończą zapisywanie wyrazów. Pierwsza osoba (ta, która krzyknęła stop) czyta swoje słowa. Jeśli ktoś zapisał takie same, gracze muszą je wykreślić. Za te, które się nie powtórzyły otrzymują punkty. Wygrywa osoba, która po zakończeniu rozgrywki ma ich najwięcej.




Zasady, jak widzicie, są proste. Wymyślanie słów może sprawić znacznie większy kłopot. Nie warto się jednak zniechęcać, tylko odważnie główkować. Łap za słówka! to wspaniała zabawa dla umysłu i naszego, być może ostatnio, mało rozruszanego mózgu. Takie zagadki i łamigłówki to dobry sposób na rodzinną zabawę, umilenie wspólnie spędzanego czasu. To także bardzo rozwijająca zabawa, która spodoba się rozmiłowanym w główkowaniu małym i dużym. Nam Łap za słówka! bardzo się spodobało i na pewno na długo zagości w naszym domu.



Łap za słówka! Gra karciana
3-8 graczy
wiek 8+
EGMONT 2020


https://egmont.pl/

Komentarze

  1. Super gra :) lubię typowe gry w karty, można miło i rodzinnie spędzić przy nich czas. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaraz będzie dzień Dziecka, wiec myślę, że ta gra będzie idealna na prezent.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na naprawdę ciekawą grę ;) Pewnie dzieciom się bardzo podoba

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajna i rozwijającą gra, a do tego ma format plecakowy, super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mamy! Czeka na rozpakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takiej gry jeszcze u mnie w domu nie było super.

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjnie gry. Tez lubimy takie gry i zabawy tak naprawdę. Moje dzieci też kolekcjonują różności związane z star wars. Warto poszerzać swoje horyzonty i czymś się interesować.

    OdpowiedzUsuń
  8. Od gier karcianych wolę planszówki, ale i w takie lubię grać! To wspaniała alternatywa dla tabletów/komputerów.. a można wszędzie ze sobą zabrać i z najbliższymi spędzać czas.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wydaje mi się, że grałam kiedyś w coś podobnego, ale nie pamiętam nazwy...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa gra, choć moją córka jest jeszcze na nią za mała

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza