poniedziałek, 19 marca 2018

"Mój przyjaciel niedźwiedź" (Wydawnictwo Bajka)

Źle wspominam rok, który Tosia spędziła w zerówce. Trudno było zgrać jej się z grupą, nie znalazła tam bratniej duszy. Nauczyła się sporo, ale jeśli chodzi o wymiar emocjonalny, to pewnie lepiej byłoby, gdyby uczyła się w swojej starej grupie. Czasu już nie cofniemy, poza tym w szkolnej rzeczywistości oraz wśród nowych koleżanek i kolegów odnalazła się dobrze, więc nie mamy czego żałować. Staramy się jednak nadal wspierać tę nieco zachwianą pewność siebie. Najczęściej pomagają nam w tym książki.


Ostatnio w nasze ręce trafiła książka Mój przyjaciel niedźwiedź Katarzyny Minasowicz. Okładka urzeka prostotą. Duży, naszkicowany ołówkiem niedźwiedź, wygląda jakby spał. Na jego grzbiecie stoi dziewczynka, ma skrzyżowane ręce, a na twarzy lekki uśmiech. Co łączy tych dwoje? Sądząc po tytule musi to być przyjaźń. Pierwsza myśl okazuje się trafna, bo rzeczywiście dziewczynka i niedźwiedź są przyjaciółmi. Felka, bo tak ma na imię bohaterka książki, żali się czytelnikom, że jej życie (ale i życie innych małych dziewczynek) wcale nie jest różowe. Na szczęście Felka zawsze może liczyć na pomoc swojego przyjaciela niedźwiedzia. Pojawia się on przy dziewczynce zawsze, kiedy ta potrzebuje pomocy. Kiedy nie czuje się dostatecznie odważna, silna albo kiedy czuje się zagrożona. Felka bardzo lubi niedźwiedzia, z nim niczego się nie boi. Wie, że we wszystkim co zrobiła dobrze niedźwiedź również miał swój udział. I zupełnie nie przeszkadza Felce to, że niedźwiedzia nie widzi nikt inny, ona wie, że przyjaciel jest z nią nie tylko teraz, ale będzie przy niej również, kiedy dorośnie. 




Tak kończy się historia Felki. Jednak nie jest to jeszcze koniec książki, bo okazuje się, że jesteśmy dopiero w połowie. Na rozkładówce widzimy Felkę leżącą na niedźwiedziu. Po drugiej stronie niedźwiedzia leży chłopiec. Ma na sobie czerwoną bluzę, a na twarzy uśmiech podobny do tego, który znamy już z twarzy Felki. 



Kim jest ten chłopiec? Żeby się tego dowiedzieć musimy odwrócić książkę i przeczytać ją od tyłu. Chłopiec musi być rówieśnikiem Felki. Może nawet bratem? Ma na imię Felek i również boi się wielu rzeczy. Co więcej, on uważa, że to chłopcy nie mają łatwego życia. Na nich również czeka wiele okropnych rzeczy. Jak Felek sobie z tym radzi? Tego domyśleć się łatwo...

Mój przyjaciel niedźwiedź to książka bardzo prosta zarówno w formie, jak i w treści. Słów jest tu niewiele, ale w każdym z nich tkwi ogromna moc. Taki niedźwiedź przyda się każdemu dziecku, któremu brakuje pewności siebie. Ogromnym atutem książki Katarzyny Minasowicz jest to, że pokazuje zarówno dziewczynki, jak i chłopców. Bo przecież zarówno pewność siebie, jak i jej brak w żaden sposób nie wiążą się z płcią. Każdemu czytelnikowi doda pewności siebie. Do tego ta książka jest tak piękna, że czytać mogą i powinni ją nie tylko ci, którzy mają jakieś kłopoty, ale wszyscy, którzy lubią znakomicie napisane, doskonale zilustrowane i pięknie wydane książki!






Mój przyjaciel niedźwiedź
Katarzyna Minasowicz
Wydawnictwo Bajka, 2018
wiek 5+

 

16 komentarzy:

  1. To musi być wspaniała książeczka ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie ksiazko lubie i mysle, ze mojej corce tez sie spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda mega ciekawie! Moje córeczki uwielbiają misie i niedźwiadki. Ja zbankrutuję na tych książkach :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa i ladnie wydana ksiazeczka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam książeczki z białym tłem! Musimy zapolować na tą pozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiam się, czemu miś, niedźwiedź tak często pojawia się w dziecięcych opowieściach, bajkach i najczęściej jest przyjacielem dziecka. Bardzo piękna książeczka - ciekawe przedstawienie kolorów :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa konstrukcja książki, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Temat u mnie na czasie, syn jest właśnie w zerówce i podobnie jak u Was w nowej grupie rówieśniczej. Początki do łatwych nie należały, póki co jest lepiej. Musimy sięgnąć po tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aż mi głupio, że jako miłośniczka książek i propagatorka czytania dzieciom nie znałam tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Też by mi się przydał taki przyjaciel niedźwiedź :-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna i urzekająca w swej prostocie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ładnie wydane książki dziecięce (bo te dla dorosłych preferuję w miękkich oprawach :P), a do tego mądry przekaz w prostej formie - książka idealna. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo mi się podoba ta książka. A ilustracje są wprost zachwycające!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój syn też doskonali sztukę czytania i ta książka o Zygzaku będzie idealna bo to jego ulubiony bohater

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetne ilustracje! Zapisujemy na listę naszych książek na potem. :)

    OdpowiedzUsuń