środa, 24 stycznia 2018

Znowu nadciąga apokalipsa... "Bez piątej klepki" (Wydawnictwo Bajka)

Od razu uprzedzam, trzeba uważać, kiedy czyta się tę książkę w miejscach publicznych. Opisane w niej wydarzenia powodują bowiem wybuchy niepohamowanego śmiechu. Ja prychałam, chichotałam, uśmiechałam się szeroko lub pod nosem. Wszystko to w autobusie, bo dziewięć na dziesięć książek czytam właśnie tam.


Tyle pozytywnych emocji wzbudziła we mnie najnowsza książka Marcina Szczygielskiego. Bez piątej klepki to kolejny, czwarty już tom przygód Mai, Ali, Monterowej i ciabci. Podobnie jak we wcześniejszych częściach i tutaj światu grozi zakłada. Tym razem apokalipsa naciąga razem z mgłą. Niby nic wielkiego, przecież raz na jakiś czas mgła pojawia się wszędzie. Jednak ta utrudnia ludziom życie od dłuższego czasu. Widoczność jest ograniczona tak bardzo, że każde wyjścia z domu może skończyć się urazem! Sytuację próbuje uratować pan Medard Rękoskrzydły, znany chiropterolog (czyli naukowiec zajmujący się badaniem nietoperzy), który sugeruje, żeby wykorzystać naturalną dla nietoperzy zdolność echolokacji. W ten sposób powstaje program Rodzina Nietoperz Plus (a potem i Rodzina Nietoperz Plus Plus) i każdy dostaje własnego nietoperza, który pomaga mu poruszać się po zamglonym mieście. Przy okazji obalony zostaje również mit o nietoperzach wplątujących się we włosy dziewczyn. Jakie są jego źródła? Odpowiedź znajdziecie w książce;) Znajdziecie tam jednak jeszcze więcej interesujących wątków, bo nietoperze to początek tej historii. Maję i Alę czeka jeszcze podwodna podróż z Warszawy do Szczecina, gdzie czekają na nie ciabcia, Monterowa i Foksi (a właściwie Nina). I to właśnie z tą ostatnią związany jest kolejny wątek tej powieści. Trzeba odnaleźć zaginiony rozum Niny! W tym celu udadzą się do... nie zdradzę. Bo wiem, że jeśli napiszę jeszcze słowo o fabule, to będziecie mieli mniejszą przyjemność z czytania tej GENIALNEJ książki! 

Bez piątej klepki bawi i skłania do refleksji. Pojawiają się, a raczej znikają lasy. To wszystko za sprawą Wielkiej Szyszki. Są międzyludzkie (i nie tylko) spory i konflikty. Są bohaterowie podobni do tych, którzy kojarzymy z codziennego życia. Jest świetna opowieść o relacjach rodzinnych. Są wspaniałe, pełne humoru rysunki Magdy Wosik. Zachwyca fakt, że ta seria (a właściwie) rośnie razem ze swoimi czytelnikami. Jeszcze niedawno Maja była małą dziewczynką, a teraz? Ma pierwszego chłopaka! Bo ja inaczej nazwać kogoś, kto popycha ją na przerwach i lajkuje na Facebooku? Są również pierwsze czary Mai. Pamiętacie książkę, którą dostała w prezencie na dziewiąte urodziny. Właśnie robi z niej użytek i potrzebuje do tego pietruszki. A co z tych czarów wyjdzie? Uśmiechniecie się szeroko czytając o tych pierwszych magicznych próbach! A najlepsze jest w tej książce to, że znowu nie ma końca. Co może oznaczać tylko jedno! Będą kolejne części! Kto czeka?!
 





Bez piątej klepki
Marcin Szczygielski
rysunki Magda Wosik
Wydawnictwo Bajka, 2018
Wiek 6+

27 komentarzy:

  1. Rysunki wyglądają bardzo ładnie, fabuła wydaje się ciekawa, chociaż brzmi trochę jak książka dla dzieci. Mam mieszane uczucia, ale jeśli kiedyś będę miała okazję, to z ciekawości sięgnę po tą serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To książka dla czytelników w wieku 6+, więc jak najbardziej jest to książka dla dzieci:)

      Usuń
  2. Lubiłlam ten czas jeżdżenia autobusem, ile to książek się przeczytało, a ile i śmiechu było. :-))
    Nie znam tej książki , ale ważne że Tobie się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu mi się skojarzyło z książką Małgorzaty Musierowicz "szósta klepka". Kocham takie książki z dobrym humorem,dobrze, że wciąż są autorzy, którzy potrafią tak pisać

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie ciekawa jestem jak to jest z tymi nietoperzami wplątującymi się we włosy..

    OdpowiedzUsuń
  5. no właśnie jestem jej bardzo ciekawa, dzięki za tą recenzje

    OdpowiedzUsuń
  6. A jakiego macie świetnego pluszowego nietoperza! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. trzeba kupić i podsunąć synkowi :D może się skusi :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja ostatnio w autobusie to tylko notatki na egzaminy czytam... :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaskoczyłaś mnie :) Spodziewałam się jakiejś naprawdę apokaliptycznej wizji - a tu widzę książeczkę napisaną z humorem i "pazurem" :) W sam raz dla nieco starszych czytelników , niż mój Bąbel :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawa pozycja widzę :) skoro seria rośnie wraz z czytwlnikami to zerknę do poprzednich najpierw :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mama,która w autobusie czyta książkę dla dzieci i się podsmiewa - to musiał być widok ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Książki są super! Najważniejsze to czytac swoim dzieciom i uczyc je miłości do książek ❤

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka fajna książka! Mimo, że dzieckiem nie jestem, sama chętnie bym po nią sięnęła! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie, że książeczki rosną wraz z dziećmi i faktycznie śledzą ich rozwój, postępowanie i to, że przychodzi moment na pierwsze miłości.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej jakie to fajne. Zapisujemy :) za 3 lata sięgamy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczna książka dla chłopca, bo ciężko znaleźć naprawdę wciągająca dla nich tematykę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znamy, bo jeszcze nie jestesmy w tym wieku :) ale jak ksiazka rozsmiesza to warto po nia siegnac :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Doceniam książki dla dzieci, prywatnie jako dorosły czytelnik, i zawodowo jako wykładowca pedagogiki. Tej nie znałam, na pewno po nią sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  19. Słyszałam bardzo opinie o tej książce I tych wcześniejszych. Muszę je mieć w swojej kolekci.

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam w ogóle tej serii, ale chyba czas rozejrzeć się za czymś poważniejszym dla mojej córki niż infantylna Kicia Kocia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dla moich dziewczyn to chyba jeszcze zbyt "dorosła" książka, ale wpisuję na listę ciekawych pozycji "na potem" :)

    OdpowiedzUsuń
  22. W ogóle nie znam tej serii :) Wygląda ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wychodzi, że wiekowo dla naszej Pierworodnej. WPisuję na listę

    OdpowiedzUsuń
  24. STOSUJ SIĘ DO SZYBKIEGO I WYGODNEGO POŻYCZKI

    Czy potrzebujesz pożyczki. Jesteśmy legalnym i gwarantującym pożyczkodawcę. Jesteśmy firmą z pomocą finansową. Pożyczamy fundusze osobom potrzebującym pomocy finansowej, które mają zły kredyt lub potrzebują pieniędzy na opłacenie rachunków, aby inwestować w biznes. Chcę użyć tego medium, aby poinformować Cię, że udzielamy rzetelnej pomocy beneficjentowi. Chętnie zaoferujemy Ci pożyczkę. Skontaktuj się z nami przez e-mail: davis_credit100@yahoo.com

    Numer telefonu: +1 (712) 600 2838
    WhatApp Number: +1 (712) 600 2838
    Pani Wanda Davis

    OdpowiedzUsuń