środa, 3 stycznia 2018

Inspiracja na przyszłość:) "Wielcy wynalazcy" (Dwukropek)

Tosia lubi zaskakiwać. Ostatnio zainteresowaniami. Od zawsze lubiła różnego rodzaju figurki, może się nimi bawić godzinami. W tym momencie życia jej zainteresowania zdecydowanie dryfują w stronę tych najbardziej dziewczyńskich. Z jednym wyjątkiem, Tosię bardzo interesują cuda techniki. Były lokomotywy, teraz na tapecie są ich twórcy. Ich i wielu innych sprzętów, z których korzystamy każdego dnia.

W nową pasję Tosi postanowił zainwestować Święty Mikołaj i 6 grudnia podrzucił jej do buta książkę Wielcy wynalazcy. Miał Mikołaj nosa i radość sprawił nie tylko Tosi, ale i jej tacie. Wypatrzyłam tę książkę jakiś czas wcześniej i wiedziałam, że musi trafić do naszej biblioteczki. Skusiła mnie nie tylko tematyka, ale również osoba ilustratora. Maciej Szymanowicz to jeden z naszych ulubionych artystów tworzących książki dla dzieci, więc jeśli on ilustruje jakąś książkę, to kupujemy ją w ciemno. 


W przypadku Wielkich wynalazców równie istotna była tematyka. Tosia zadaje mnóstwo pytań, na które czasem trudno mi znaleźć odpowiedź. Nigdy nie byłam mocna w sprawach technicznych, więc o ile o życiu poszczególnych wynalazców mogłabym jej coś opowiedzieć, to z mówieniem o tym jak dokładnie działa komputer, dlaczego żarówka świeci i czym są fale radiowe mam pewien problem. Teraz poszerzam swoją wiedzę razem z Tosią. Wielkich wynalazców czytałyśmy z ogromnym zainteresowaniem. Ciekawił nas każdy wynalazek, każde odkrycie. Bo książka Marcina Jamkowskiego prezentuje tych, którzy postawili milowe kroki nie tylko w rozwoju techniki. Znalazł się wśród nich na przykład pisarz. Juliusz Verne, bo o nim mowa, niczego nie wynalazł, ale o wynalazkach pisał i nikt nie robił tego tak pięknie jak on. Ale zanim Verne zaczął pisać i wydawać swoje książki, żył ktoś kto dostęp do książek znacznie ułatwił. Był to oczywiście Jan Guttenberg, który wynalazł druk. I to właśnie od niego zaczyna się ta książka. Kolejni wynalazcy są równie interesujący. Nie będę wymieniać ich wszystkich, wspomnę tylko o kilku. W zacnym gronie znaleźli się również Alfred Nobel, Benjamin Franklin, bracia Lumiere, bracia Wright i Polak, Ignacy Łukasiewicz, twórca lampy naftowej! Grono Wielkich wynalazców jest oczywiście znacznie większe, znaleźli się w nim wszyscy dobrze znani odkrywcy i twórcy, ale są również osoby, których nazwisk często nie znamy. Ta książka może to zmienić i to jest jej ogromna zaleta!

Wielcy wynalazcy to pięknie wydana, świetnie napisana i doskonale zilustrowana książka dla wszystkich ciekawych świata młodych czytelników. Komu spodoba się najbardziej? Na pewno fanom techniki, miłośnikom samochodów, samolotów i innych cudów techniki. Zainteresuje również przyszłych lekarzy oraz tych, którzy chcieliby zostać fotografami albo filmowcami. Zachwyci również tych, których pasjonuje historia i osoby, które uwielbiają piękne ilustracje. Moim zdaniem ta książka powinna spodobać się wszystkim. To doskonały pomysł na inspirujący prezent. Kto wie, może któreś z czytających tę książkę dzieci za kilkadziesiąt lat stanie się kiedyś bohaterem podobnej książki?







 Wielcy wynalazcy
Marcin Jamkowski
ilustracje Maciej Szymanowicz
Wydawnictwo Dwukropek, 2017

12 komentarzy:

  1. Też mamy tą książkę i nawet jestem w trakcie pisania recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że mojemu synowi by się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię twoje recenzje. To już druga książka po którą sięgnę. A dzieci na pewno będą zadowolone.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bawi i uczy, czyli najlepsza książka dla dziecka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak czytam i przypomniala mi sie książka rosyjska, w której wszystko odkryli Rosjanie, np. Lokomotow:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda ciekawie i cudownie że uczy poprzez zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, że dla starszych dzieci bo Młody lubi takie zabawy

    OdpowiedzUsuń
  8. Swietna pozycja, w sam raz dal moich siostrzencow

    OdpowiedzUsuń
  9. Jej jaka piękna i ciekawa książka, muszę kupić dla swojej córki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Owielbiam ilustracje Szymanowicza, są naprawdę bajkowe!

    OdpowiedzUsuń