piątek, 1 września 2017

Słowa i dźwięki... "Cztery sekrety poznania liter i nut" (Wydawnictwo TADAM)

Litery zawładnęły naszym domem. Tosia zna je od dawna, ale od około dwóch miesięcy nabrały one dla niej zupełnie nowego smaku. Teraz potrafi składać je w wyrazy, odczytywać ich zbiory głośno. Daje jej to ogromną radość. Ona, dziecko wychowywane wśród książek, liter, wyrazów i zdań, nagle odkrywa prawdziwą moc słów i liter...



Właśnie dlatego tak wielkie wrażenie wywarła na niej najnowsza książka wydana przez TADAM. Cztery sekrety poznania liter i nut niezwykła opowieść o języku i sposobach komunikacji. Taki podręcznik dla najmłodszych studentów językoznawstwa i muzykologii. Gratka dla przyszłych filologów i kompozytorów. W pierwszych zdaniach tej książki poznajemy, rodzeństwo. Brat i siostra z zaciekawieniem przyglądają się literom i zastanawiają się, jak to jest, że książki coś mówią do ich rodziców. Przecież kartki papieru nie wydają żadnych dźwięków, nie opowiadają żadnych historii. Na pewno? Dzieci, a razem z nimi i czytelnicy wyruszają w podróż do świata liter. Każda z nich ma swoją nazwę, każda wygląda inaczej. Ale nie lubią występować osobno, chętnie łączą się w grupy, z których powstają wyrazy, zdania i historie. Te historie, które każdy ma okazję czytać, słyszeć i poznawać... 




Dźwięki zapisuje się na różne sposoby, niektórzy ludzie używają do tego liter, inni zapisują jakieś znaki podobne do domków albo czapeczek. Ale wszystkie służą do tego samego, czyli zapisania tego, co słyszymy.



Jest jeszcze jeden język, zrozumie go każdy, bez względu na to, w jakim języku mówi. To język muzyki. Zapisywany za pomocą nut, objawiający się dzięki dźwiękom. Ten język łączy wszystkich, wielu nie potrafi w nim mówić, bo wielu nie potrafi grać na żadnym instrumencie, ale nucić pod nosem zdarza się przecież każdemu z nas! Każdy może również posłuchać, jak z pomocą dźwięków o otaczającym nas świecie opowiadają inni. 



Bez względu na to z czego skorzystamy, z liter i wyrazów, czy z nut i dźwięków, daje nam to niesamowite możliwości. Będziemy mogli zapisać wszystko, co chcemy... 

Niezwykłą, twórczą podróż właśnie zaczynacie
TWÓRZCIE, DZIECI DUŻO
Ile tylko zdołacie.

Trudno nie poczuć się zachęconym do własnych prób muzycznych, czy literackich. W zależności od wrodzonych talentów i predyspozycji. Książka Cztery sekrety poznania liter i nut ma dość prostą, choć bardzo kolorową szatę graficzną i chyba właśnie dlatego dziecko, przynajmniej moje, bardzo chętnie ją ogląda. Mnie również bardzo się ta książka podoba. Doceniam opowieść, którą snuje i ilustracja, których nie mogę przestać oglądać.  
Wydaje się, że o literach nie można napisać niczego nowego i odkrywczego, a jednak podróż, w jaką zaprasza czytelników wydawnictwo TADAM jest wyjątkowa i inspirująca. Z chęcią wyruszymy w nią po raz kolejny i jeszcze raz, i znowu...  



Cztery sekrety poznania liter i nut
Linas Kontrimas
ilustracje Inga Dagile
tłumaczenie Wojciech Górnaś
Wydawnictwo TADAM, 2017

 

6 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo ciekawie! To musi być niesamowite uczucie, kiedy widzisz swojego dziecka postępy. :) Książka wydawnictwa TADAM sądzę, że zainteresowałaby nie jedno dziecko, nawet w tedy (tak jak w Twoim przypadku), gdy zna już wcześniej litery. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna książka. Sprawdzi się i u mniejszych i starszych dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa książeczka, choć ja nie przepadam za tego typu grafiką :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo interesująca książka, jestem pewna, że moja córka byłaby zachwycona chociaż póki co alfabetu nie zna :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa propozycja! Alrernatywa dla szafeczek z pudełek po zapałkach do przechowywania ruchomego alfabetu lub mało kreatywnego katowania czytaniem i zrażaniem dzjecka do liter, słów, wyrazow...

    OdpowiedzUsuń